Zaniedbanie albo o pomaganie napastnikowi.

Zaniedbanie albo o pomaganie napastnikowi.
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Zaniedbanie albo o pomaganie napastnikowi.

Jeśli masz do czynienia z kimś, kto atakuje twój system bez powodzenia, ryzyko jest mniejsze. Powinieneś wyświadczyć uprzejmość administratorowi sieci, z której pozornie wychodzi atak, i poinformować go o tym, aby mógł sam podjąć odpowiednie kroki. Dzięki temu możesz również wyprowadzić z błędu ludzi, którzy wcale nie próbują się włamać, tylko mają mętlik w głowie. Na przykład próby zalogowania się jako użytkownik „anonymous”, nawet bardzo uporczywe, zwykle są podejmowane przez tych, którzy po prostu pomylili FTP z Telnetem i potrzebują porady. Większość zarządców sieci będzie wdzięczna za wiadomość, że atak wyszedł od nich, ale nie bądź zdziwiony, jeśli ktoś przyjmie twoje rewelacje z lekkim znudzeniem. Na przykład duże uniwersytety zwykle zajmą się zgłoszonym incydentem, ale są one tam na porządku dziennym.

Czasem zdarzy się też, że operator sieci będzie nieuważny, wrogo nastawiony albo nie będzie mógł zrozumieć, o czym właściwie mówisz. Nie przejmuj się, chyba że ataki z tej sieci są konsekwentne, zdecydowane i na tyle zaawansowane technicznie, że mają szansę powodzenia. W takim przypadku poproś o pomoc zespół szybkiego reagowania.

Planowanie reakcji Wszystkie czynności opisane w poprzednich podrozdziałach w teorii wyglądają bardzo rozsądnie, ale bez planu reakcji na incydenty nie zdołasz ich wydajnie wykonać. Może osobiście potrafiłbyś zorganizować udaną obronę, ale wcale nie jest powiedziane, że to ty wykryjesz atak może się zdarzyć, że w ogóle będziesz nieosiągalny. Jak powinna zareagować twoja organizacja, gdy ktoś atakuje jej system? Jeśli zawczasu nie opracujesz planu reakcji na incydent, ludzie będą tracić cenny czas, próbując ustalić, co należy zrobić najpierw.

Pozostałe artykuły o szkole i edukacji: