Zamiast nauki imprezuj. Jak to się skończy?

Zamiast nauki imprezuj. Jak to się skończy?
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Zamiast nauki imprezuj. Jak to się skończy?

Polski student nie ma prostego życia. Na każdym kroku kusi go alkohol, dziewczyny, imprezy, zabawa. Część im ulega. Zamiast chodzić na zajęcia odsypiają. Wśród studentów istnieje kilka legend. Jedna z popularniejszych to o tym, jak grupka studentów zorganizowała misję na Marsa. Pewnego wieczoru w akademiku bracia studencki zorganizowali huczną imprezę. Pojawiły się narkotyki o właściwościach halucynogennych. Ktoś wpadł na szalony pomysł. Polecieć na Marsa. Na kartonie napisano „Misja na Marsa”. Ochotnik wszedł do środka, a pozostali wyrzucili go przez balkon. Po kilku minutach nieświadomi niczego studenci kontynuują zabawę. Hałas przyciągną policję. Gdy wchodzili do środka zapobiegli kolejnej tragedii. Bracia studenci szykowali misję ratunkową. Inna legenda miała miejsce w Białymstoku. Pewien student był fanem narciarstwa. Jego przyjaciele postanowili zrobić zrzutkę i kupili mu sprzęt narciarski. Kombinezon, gogle, kask, narty. W dniu urodzin oczywiście sporo wypili. Impreza wpadła w najlepsze, aż w końcu ktoś wpadł na pomysł aby sprawdzić prezent. Solenizant zjechał w stroju na schodach. Pech chciał, że niewinna studentka pojawiła się w niewłaściwym miejscu i czasie. Zderzyła się z narciarzem. Przyjechała karetka. Studencka zapytana oto co się stało odpowiedziała, że przejechał ją narciarz. Ratownicy zasugerowali test na obecność narkotyków. Jaki z tego wniosek?

Pozostałe artykuły o szkole i edukacji: