Terror szkolnych ocen

Terror szkolnych ocen
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Terror szkolnych ocen

Ile to razy słyszeliśmy słowa „ucz się dla siebie, nie dla innych”, a potem przychodziliśmy z dwóją, czy tróją i słyszeliśmy „dlaczego się nie uczyłeś”. Koniec końców jest szlaban, a my nie wiemy o co właściwie chodzi, przecież historia nie będzie mi potrzebna, a z matematyki mam same piątki. Jakkolwiek nie pamiętamy naszych szkolnych lat – nasze dzieci mają gorzej. Przeładowane materiałem programy nauczania i dodatkowo stresujący wyścig szczurów. Kiedyś jak ktoś nie radził sobie z nauką to szedł do zawodówki, uczył się fachu i mógł pracować. Teraz ze wszystkich stron słychać krzyk, że trzeba mieć wykształcenie, najlepiej wyższe. Nasze dzieci zatem starają się nadążyć, żeby nie zmarnować możliwości dostania się na wymarzone studia. Popatrzmy zatem ze zrozumieniem na nasze pociechy i wychowujmy je w przekonaniu, że na naszą miłość nie muszą zarobić ocenami. Uczmy ich, że w razie kłopotów mogą do nas przyjść i że zrobimy wszystko, żeby im pomóc. Jeśli mówimy, że mają się uczyć dla siebie, to nie krzyczmy „czemu się nie nauczyłeś”, ale powiedzmy „jak mogę Ci pomóc, żeby następna ocena była wyższa”. Interesujmy się ocenami naszych dzieci, ale nie patrząc jedynie na średnią, ale na człowieka, który się za tyli liczbami kryje.

Pozostałe artykuły o szkole i edukacji: