Metoda 5 – rozmawianie w języka angielskim

Metoda 5 – rozmawianie w języka angielskim
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Metoda 5 – rozmawianie w języka angielskim

Umiejętność rozmowy w danym języku obcym, to jedna z najważniejszych umiejętności jaką należy posiąść, ucząc się języka. Gdy byłeś mały to naukę języka polskiego zaczynałeś od rozmowy właśnie. Z rodzicami lub dziadkami. Wypowiadałeś pierwsze słowa i byłeś z tego powodu bardzo zadowolony. Uśmiech zawsze gościł na Twojej twarzy.

W moim przekonaniu rozmowa w języku obcym, a naszym przypadku w angielskim, to najtrudniejsza rzecz jaka jest w nauce języka obcego. Nie mówię, że dla wszystkich, ale dla większości osób. Wielu boi się mówić w obcym języku. Sądzą oni, że zostaną wyśmiani przez inne osoby lub staną się obiektem drwin, a inni będą ich uporczywie przedrzeźniać. To jednak jest błąd! Sam też tak myślałem, dopóki nie zacząłem rozmawiać z innymi ludźmi w języku angielskim.

Oni naprawdę nie będą się z Ciebie śmiali. Ci, którzy to robią, są po prostu ludźmi niskich lotów i zazwyczaj nic wielkiego w życiu nie osiągnęli, a co najważniejsze sami nigdy w życiu nie uczyli się żadnego języka obcego, bo nigdy nie mieli odwagi i ochoty (lub uczyli się go tylko przymusowo w szkole).

Ja do tej pory w moich konwersacjach w języku angielskim miałem do czynienia z naprawdę porządnymi ludźmi. Ludźmi różnych narodowości, choć nie wszyscy byli native speakerami. Zresztą tym nie ma się nawet, co przejmować. Podczas jednej z rozmów z Anglikiem z Manchesteru, dowiedziałem się, że gdy był on w jakiś celach (nie pamiętam już po co) w Stanach Zjednoczonych nie został zrozumiany w pierwszej chwili przez Amerykanów. Musiał wszystko powtarzać wolno od początku, by zostać dobrze zrozumianym.

Pewnie myślisz sobie, że pomiędzy brytyjskim angielskim, a amerykańskim są spore różnice w wymowie, ale to nie jest prawda. Inny Anglik mówił mi, że te różnice są znikome, więc nie trzeba ich brać praktycznie pod uwagę.

Jak nauczyć się rozmawiania?

Teraz przedstawię Ci moje sposoby na naukę mówienia w języku angielskim. Tak jak już mówiłem, kwestię płynnej rozmowy w języku angielskim cały czas staram się zgłębiać. W tym temacie ciągle drążę, bo sam miewam czasami problemy. Gdy mam czas, by w głowie ułożyć sobie gotowy tekst tego, co chcę innym przekazać, to z tym nie mam żadnego problemu. Gorzej jest, gdy trzeba na bieżąco rozmawiać. Nie bierz pod uwagę w ogóle akcentu (ale także nie przesadzaj!). To nie ma aż tak dużego znaczenia, jak Ci się wydaje.

Słyszałem ludzi mówiących w języku angielskim z dużo gorszym akcentem ode mnie (a nieskromnie powiem, że swój akcent uważam za całkiem dobry), ale oni potrafili płynnie rozmawiać. Co z tego, że mieli akcent jak filmowy Borat. Nie mieli żadnych problemów z konwersacją.

NAUKA W SZKOLE

Do tej pory korzystałem z różnych form nauki rozmawiania w angielskim i teraz napiszę Ci, co ja robiłem, by potrafić prowadzić taką rozmowę. Pierwsze rozmowy w języku angielskim to oczywiście (jak chyba w przypadku każdego) państwowa szkoła. Nigdy nie chodziłem do prywatnej, ze względu na niemałe koszty, które rodzi taka nauka.

W szkole okazja do rozmowy była tylko z nauczycielem języka angielskiego. Nie jest to zbyt dobra metoda, gdyż w ponad 25-cio osobowej klasie nie ma możliwości do tego, by efektywnie prowadzić zajęcia. Ile czasu poświęci Ci nauczyciel w czasie 45 minut? 1-2 minuty? To i tak będzie dobrze.

Zazwyczaj jest to tylko kilkadziesiąt sekund, w ciągu całej lekcji. Tak nigdy się nie nauczysz mówić po angielsku. Można skorzystać z prywatnych nauczycieli. Ja nie korzystałem i dzisiaj już raczej ich nie potrzebuję (choć może kiedyś skorzystam, by intensywnie porozmawiać po angielsku). Nauczyciele mogą dawać (choć nie zawsze) bardzo dobre efekty, ale to jednak kosztuje.

Pozostałe artykuły o szkole i edukacji: