Jak pokonać strach przed mówieniem?

Jak pokonać strach przed mówieniem?
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Jak pokonać strach przed mówieniem?

Wróćmy jeszcze raz do tego jak pokonać strach przed mówieniem. Dla wielu ludzi to w zasadzie jedyny problem w nauce rozmawiania po angielsku. W tym także dla mnie, choć już w coraz mniejszym stopniu. Osoby takie potrafią pisać, czytać, mówić i rozumieją, co ktoś do nich mówi, jednak ciągle mają problemy z płynną i żywiołową konwersacją. Oto kilka moich wskazówek na to jak zmniejszyć lub pokonać strach przed mówieniem.

Najlepszym sposobem jest rozmawianie w danym języku z osobą/osobami, w towarzystwie których czujesz się komfortowo. Nie zawsze łatwo to spełnić, ale to bardzo dobra metoda. Być może będzie to ktoś z Twojej rodziny, kto będzie mógł Ci pomóc. Może Twój chłopak lub Twoja dziewczyna znają angielski. Spróbuj na początek rozmawiać z nimi.

Jeżeli Twój mąż lub Twoja żona znają angielski, to nie omieszkaj ich wykorzystać do jego nauki. Tak samo możesz zrobić z innymi członkami rodziny jeżeli tylko znają angielski i się zgodzą na konwersację z Tobą.

Przy kimś z rodziny prawdopodobnie (jak nie na pewno) nie będziesz czuł się niekomfortowo i nie będziesz musiał się obawiać wyśmiania. Za to możesz liczyć na dogodne rady i przyjazną pomoc. Możesz w podobny sposób skorzystać z pomocy przyjaciół lub zaufanego nauczyciela języka angielskiego (to prawdopodobnie będzie już niestety opcja płatna). Rozmawiajcie zawsze w komfortowej sytuacji. Na początek najlepiej sam na sam. W Twoim domu lub innym zacisznym miejscu.

Nie musisz od razu wychodzić gdzieś na miasto w tłum obcokrajowców, a Twój, powiedzmy przyjaciel, będzie tylko obserwował Twoje postępy. W ten sposób może u Ciebie wzrosnąć poziom stresu i nie będziesz w stanie nic sensownego powiedzieć. Taki wypad możecie zrobić później, ale tylko wtedy gdy już sam uznasz, że przyszła na to pora. Jednakże nie odkładaj tego w nieskończoność.

Rozmawiaj po angielsku tak jak potrafisz. Nie obawiaj się popełniać błędów. Na 99% nikt Cię nie wyśmieje. Im więcej będziesz rozmawiał tym więcej się nauczysz. Nikt nie robi czegoś od razu w sposób idealny. Zawsze to jest pewien proces. Nie nauczysz się mówić po angielsku w tydzień. Postępy trzeba robić stopniowo.

Wraz ze wzrastającą ilością przegadanego czasu w języku angielskim, będzie spadał Twój poziom strachu przed mówieniem. Co więcej, sam zauważysz, że osoby mówiące na co dzień po angielsku, same popełniają mnóstwo błędów i naprawdę te błędy, które Ty popełniasz, nie są dla nich niczym zabawnym. Oni sami je robią!

Na początek najlepiej rozmawiać także z osobami, które same nie są native speakerami i też uczą się języka angielskiego. Tylko nie rozmawiaj z Polakami! To nie ma sensu. Ja pierwszy raz rozmawiałem tylko w języku angielskim w Czechach i to z ludźmi różnych narodowości (np. włoskiej, koreańskiej czy ukraińskiej). W grupie tej nie było żadnego native speakera, więc miałem trochę luzu, bo wewnętrznie wiedziałem, że tamci ludzie także się kiedyś uczyli (lub nadal się uczą) angielskiego. Nie jest to ich rodzimy język i w zasadzie oni sami tak naprawdę do końca nie są pewni, czy popełniają błędy czy też nie.

Oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że Twoim celem jest rozmowa z native speakerami, ale od czegoś musisz zacząć. Jeżeli nie czujesz lęku, to możesz w zasadzie od razu zaczynać mówić z native speakerami. Jeżeli tylko możesz to na wakacje staraj się wyjeżdżać do krajów, w których językiem używanym jest język angielski, czyli, np. do Wielkiej Brytanii lub do Irlandii, które są położone najbliżej naszego kraju. Nie dość, że zwiedzisz kawałek świata, to jeszcze będziesz miał nieustanną okazję do praktykowania języka angielskiego.

Pozostałe artykuły o szkole i edukacji: