Grasz w gumę?

Grasz w gumę?
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Grasz w gumę?

Pytanie „Grasz w gumę?” jest znane z mojego dzieciństwa. Na podwórku, na ulicy, w szkole na przerwach, wszędzie gdzie tylko się dało dziewczyny skakały w gumę. Jedne lepiej, inne gorzej, ale wszystkie się starały wypaść jak najlepiej. Niektóre dzieci przynosiły kupione w sklepie piękne i kolorowe gumy do skakania, a niekiedy „podwędzało” się mamie kawał gumki z koszyka do szycia. Dziś dzieci nie wiedzą co to w ogóle jest guma i może powinniśmy ich żałować. Zwykła, prosta gra z „urządzeniem” za parę złotych, nie tylko sprawiała olbrzymią frajdę, ale też trzymała nas w całkiem niezłej kondycji fizycznej. Trzeba było się też integrować z rówieśnikami, bo minimum trzy osoby były potrzebne żeby zagrać. Dzisiaj dzieci siedzą w domach, przed komputerami, telewizorami i uważają, że zabawy z dzieciństwa ich rodziców to obciach i nudy. Może to nasza wina, może powinniśmy im pokazać, jak fajnie można się bawić za pomocą kawałka gumy do skakania. Może, jeśli spróbujemy im pokazać coś co robiliśmy kiedy byliśmy dziećmi sprawi, że na nowo odkryjemy w sobie dziecko i będziemy się lepiej dogadywać z naszą pociechą. Być może stanie się to nawykiem i sposobem na spędzanie razem czasu, a to przecież najważniejsza część wychowania młodego człowieka. Nawet jeśli nie pogłębi to relacji rodzic-dziecko, to na pewno będzie korzystne dla naszego i ich zdrowia, w końcu trzeba się trochę poruszać i to najlepiej częściej niż od czasu do czasu.

Pozostałe artykuły o szkole i edukacji: